Facebook ZS Nr 1

SU ZS Nr 1

Facebook biblioteki ZS Nr 1

Filmy ZS Nr 1 w youtube

Przetłumacz stronę


BIP ZS Nr 1

Zadzwoń do nas

Tryb SkypeMe™!

MOODLE

http://zs1nd.cba.pl/moodle/
Moodle - e-learnig online
w Zespole Szkół Nr 1

Pytajnik online

Dr hab. Robert Sawu?a, prof. WSPiA Przemy?l-Rzeszów

Dr hab. Robert Sawu?a, prof. WSPiA Przemy?l-Rzeszów
Urodzi?em si? w Nowej D?bie, tu uko?czy?em szko?? podstawow?, a nast?pnie rozpocz??em nauk? w Liceum Ogólnokszta?c?cym w klasie o profilu matematyczno-fizycznym, moim wychowawc? by?a Pani mgr Cecylia Rybak. Nauk? w liceum uwie?czy?em matur? (rocznik 1984). Uko?czy?em studia prawnicze w Filii w Rzeszowie Uniwersytetu Marii Curie-Sk?odowskiej w Lublinie. W trakcie studiów podj??em prac? w macierzystej uczelni jako asystent-sta?ysta. Jednocze?nie po uko?czeniu studiów pracowa?em w Prokuraturze Rejonowej w Rzeszowie b?d?c aplikantem prokuratorskim. Po zdaniu egzaminu nie podj??em dalszego zatrudnienia w jednostkach prokuratorskich, lecz kontynuuj?c zatrudnienie w charakterze nauczyciela akademickiego jednocze?nie pracowa?em w Kolegium Odwo?awczym przy Sejmiku Samorz?dowym Województwa Rzeszowskiego, którego zosta?em przewodnicz?cym w 1992 r. Wobec zmiany nazwy tego organu od 1995 r. by?em prezesem Samorz?dowego Kolegium Odwo?awczego w Rzeszowie (przez wiele lat najm?odszym prezesem takiego organu, spo?ród 49 kolegiów w kraju). Obroni?em prac? doktorsk? nt. „Samodzielno?? prawna samorz?du terytorialnego”, uzyska?em stanowiska adiunkta na Wydziale Prawa Uniwersytetu Rzeszowskiego. Podj??em tak?e prac? w Wy?szej Szkole Administracji i Zarz?dzania (obecnie Wy?sza Szko?a Prawa i Administracji) w Przemy?lu. Od 2004 r. zrezygnowa?em z pracy w Samorz?dowym Kolegium Odwo?awczym w Rzeszowie wobec powo?ania mnie na stanowisko s?dziego w Wojewódzkim S?dzie Administracyjnym w Rzeszowie, gdzie orzekam w wydziale II tzw. ogólnoadministracyjnym. Uzyska?em stopie? doktora habilitowanego nauk prawnych na podstawie rozprawy pt. „Wstrzymanie wykonania rozstrzygni?? wydanych w post?powaniu administracyjnym”. Obok zaj?? zwi?zanych ze s?u?b? s?dziowsk? prowadz? dzia?alno?? naukowo-dydaktyczn? jako profesor w Wy?szej Szkole Prawa i Administracji w Przemy?lu-Rzeszowie, prowadz?c zaj?cia z zakresu post?powania administracyjnego i s?dowoadministracyjnego. Mieszkam wraz z rodzin? w Rzeszowie, tu wybudowa?em dom.
Liczne obowi?zki zawodowe skutkuj? tym, ?e moje wizyty w Nowej D?bie nie s? tak cz?ste, jakbym chcia?, a mijaj?ce lata w naturalny sposób powoduj?c, ?e tzw. „ma?a ojczyzna” ulega przewarto?ciowaniu. Odwiedzaj?c Rodziców staram si? podtrzymywa? kontakty z Kole?ankami i Kolegami z klasy maturalnej, wielu z nich spe?nia si? w zawodzie pedagoga. ?wietn? okazj? do wspominania szkolnych lat s? organizowane przez nas spotkania z okazji okr?g?ych rocznic zdanej matury, odbywaj? si? cyklicznie co 5 lat. Maj? one swój „rytua?”, dawna wychowawczyni odczytuje list? obecno?ci, a osoby obecne staraj? si? powiedzie?, jak im si? wiedzie, co robi?, w razie czyjej? nieobecno?ci kto? z obecnych podaje informacje o Kole?ance czy Koledze, którzy nierzadko wiod? ?ycie daleko za granic? Polski. Zwykle spotkanie nasze przeradza si? w zabaw?, której nie przeszkadza ani wydatny brzuszek, czy te? nieco przerzedzona bujna niegdy? czupryna. Spotkaniu towarzysz? „nocne Polaków rozmowy”, których czas trwania ?wiadczy, ?e dobrze nam ze sob?. ?al, ?e sta?o si?, i? nasza klasa straci?a ju? jedn? osob?, któr? odprowadzali?my na miejsce wiecznego spoczynku.
Z perspektywy czasu naturalnym jest, ?e idealizujemy przesz?o??, staramy si? pami?ta? tylko to, co dobrego do?wiadczyli?my, puszczamy w niepami?? przykre chwile, tak?e te stresuj?ce z okresu nauki w szkole. Ale tak?e zauwa?amy, ile dzi?ki dobrym wzorcom, wysi?kowi naszych pedagogów zyskali?my w ?yciu. Moja klasa prze?ywa?a nauk? w szkole ?redniej w trudnych latach tu? po stanie wojennym, z perspektywy mijaj?cego czasu doceniam to, ?e dane mi by?y korzystanie z mo?liwo?ci, jakie stwarza?o odradzaj?ce si? wed?ug wzorców skautingu harcerstwo.
Rodzinne strony przyci?gaj?, nigdzie nie ma takiego smaku chleba, dos?ownie, nigdzie nie ma takiej przyjemno?ci jak basen na otwartym powietrzu, cho? mo?e jego standard osob? z innej miejscowo?ci nie powali. Ciesz? mnie zatem wszelkie zmiany, które czyni? ?ycie mieszka?ców rodzinnego miasta lepszym, tak?e te które dotycz? inwestycji w obr?bie nowod?bskich szkó?. Cho? cz??? z wychowanków i absolwentów wiedzie ?ycie w ró?nych aglomeracjach, pracuje w zawodach, o których mo?e nawet nie marzyli, to z pewno?ci? nie zapomina swoich „korzeni”, do których z przyjemno?ci? powraca.

Wygenerowano w sekund: 0.21
2,177,504 unikalnych wizyt